Pomiń polecenia Wstążki
Przeskocz do głównej zawartości
Ta witryna używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz je w każdej chwili zmienić. Szczegóły znajdziesz w polityce plików cookie.

Szybkie uruchamianie

Historia liczników energii elektrycznej

Liczniki energii elektrycznej odgrywają ważną rolę w obrocie energią, są bowiem ostatnim ogniwem na drodze energii do jej odbiorcy, których zadaniem jest rzetelny pomiar energii elektrycznej.

 Zobacz Galerię liczników

W bogatej kolekcji przy ul. Kryształowej 1/3 w Tarnowie od kilku lat można oglądać ciekawy zbiór archiwalnych liczników i zegarów sterujących, produkowanych od 1929 roku przez takie firmy jak Bergman, Korting Mathiesen, Isaria, AEG, BERPA, ARON, Heliowat a także FAE K. Szpotański i Sp. S.A.
Inicjatorem zbierania eksponatów był w połowie lat 70-tych Karol Żołyński, a kontynuatorem pomysłu oraz autorem wystawy powstałej w 2000 roku był ówczesny Prezes Zarządu Spółki Józef Rzepa.
Zgromadzona kolekcja obejmuje 144 liczniki energii elektrycznej oraz 22 zegary sterujące. Większość firm, w których powstały zgromadzone liczniki już niestety nie istnieje.
Zasady działania liczników indukcyjnych są od wielu lat takie same. Zmieniły się natomiast obudowy, podstawy, konstrukcje wewnętrzne, materiały z jakich je wytwarzano, co można zaobserwować w bogatym archiwum Spółki TD Pomiary.
 
 
 
 
Najstarsze eksponaty to liczniki na prąd stały i zmienny firmy ARON, pochodzące z początku lat 30. XX wieku ze Świdnickiej Fabryki H. Aron Elektrizitätszähler-Fabrik, GmbH. Są one dziełem berlińskiego naukowca i przemysłowca Hermanna Arona. Był on producentem jednego z pierwszych użytkowych liczników energii elektrycznej, skonstruowanego w oparciu o zasadę wahadła. Oglądając kolekcję warto zwrócić uwagę, że znalazły się w niej kolejne modele liczników produkowane przez firmę ARON, która na przestrzeni lat wielokrotnie się przekształcała, przyjmując różne nazwy. Na rynku polskim znana jest obecnie jako PAFAL S.A.
 
Jednym z cenniejszych eksponatów jest licznik wyprodukowany przez Kazimierza Szpotańskiego, który założył w Warszawie, w dwupokojowym lokalu przy ulicy Mirowskiej, Fabrykę Aparatów Elektrycznych. Ten warsztat, początkowo skromny, bardzo szybko rozrósł się i stał się największym w przedwojennej Polsce przedsiębiorstwem produkującym aparaturę elektryczną.
 
Warszawska fabryka liczników nie zaprzestała działalności nawet podczas niemieckiej okupacji, jednak 20 października 1944 r. została przejęta pod przymusowy zarząd tymczasowy. Po wojnie, w wyniku nacjonalizacji, przekształcono ją w Pierwszą Państwową Fabrykę Aparatów Elektrycznych, później przemianowaną na ZWAR.
 
W roku 1997 firma została sprzedana firmie ABB i przemianowana na ABB ZWAR. Obecność Szpotańskich zaznacza tam jedynie pamiątkowa tablica. Liczniki produkowane w latach trzydziestych miały dużą i ciężką, metalową, a niekiedy żeliwną podstawę, osłonę wykonaną z grubej blachy, ciężką wewnętrzną konstrukcję, na której umocowano układ napędowy, składający się z elektromagnesów: napięciowego i prądowego oraz metalowe liczydło. Liczniki te były bardzo odporne na uderzenia i wstrząsy. Wadą ich był jednak duży ciężar, przekraczający niejednokrotnie 3 kg (licznik 1-fazowy) i 6 kg (licznik 3-fazowy).
                 

 

 

 

W ówczesnych licznikach nie określano klasy dokładności, a ich błąd przekraczał 6 %. W latach czterdziestych liczniki stały się lżejsze. Rozpoczęto produkcję lekkich osłon, produkowanych ze stopów aluminium i mniejszych magnesów stałych. Liczniki produkowane w tych latach, chociaż już nieco dokładniejsze, nadal nie posiadały klasy dokładności, a ich błędy dopuszczalne wciąż pozostawały wysokie.
 
W połowie lat 50. rozpoczęto produkcję liczników z lżejszą konstrukcją wewnętrzną i szklanymi osłonami, które w różnych kształtach i modelach są produkowane do dziś. W tym też czasie, dla zmniejszenia obciążenia momentu rozruchu licznika, wprowadzono do produkcji bębenki cyfrowe liczydła z tworzywa. Wszystkie nowe rozwiązania techniczne, które wprowadzano na przestrzeni lat (zastosowanie nowych typów łożysk, bębenków cyfrowych z tworzywa, lekkich tarcz), pozwoliły na wyprodukowanie w połowie lat 60. pierwszych liczników z klasą dokładności 3. Oznaczało to, że błąd pomiaru zmniejszył się o połowę od dotychczasowego i wynosił 3 %.
 
Od tego czasu, aż do chwili obecnej firmy produkujące liczniki skupiają pracę swych biur konstrukcyjnych i laboratoriów głównie nad zwiększeniem dokładności pomiarów, zmniejszeniem ciężaru i wielkości licznika.
 
W latach 70. rozpoczęto produkcję liczników z klasą dokładności 2. Liczniki tej klasy dokładności produkowane są do dziś i powszechnie stosowane w pomiarach bezpośrednich.
 
 

 

 

 

 
 
Liczniki produkowane obecnie mają podstawę i osłonę z trwałych, mocnych i niepalnych tworzyw sztucznych, są lekkie i przystosowane do dużych przeciążeń, a prąd rozruchu wynosi 0,5 % prądu bazowego, co oznacza, że liczniki te rejestrują nawet minimalne zużycie energii.
 
Nowością w dziedzinie pomiarów są produkowane od kilkunastu lat liczniki elektroniczne oraz liczniki przedpłatowe. Dzięki tym licznikom możliwe jest uzyskanie wysokiej klasy dokładności pomiaru z dopuszczalnym błędem 0,2 %, 0,5 %, 1 %. Liczniki tej klasy są lekkie, małe oraz spełniają wiele funkcji. Mogą służyć do dwukierunkowego pomiaru energii elektrycznej czynnej i biernej, a także innych wielkości elektrycznych wraz z przesyłem tych danych.
 
Współczesny kierunek rozwoju technologii pomiarowych nosi nazwę „Smart Metering”. Jest to połączenie nowoczesnych liczników wraz z systemem informatyczno-komunikacyjnym, który umożliwia zdalny odczyt zmierzonej energii oraz dwukierunkową komunikację pomiędzy odbiorcą energii i jej sprzedawcą.
 
W naszej kolekcji znajdują się unikalne eksponaty, które w piękny sposób ilustrują rozwój techniczny w zakresie pomiarów energii elektrycznej na przestrzeni blisko stu lat.

                               

 

​